Kawa, kawa, kawa...

Forum o tematyce kulinarnej i okołokulinarnej. Dialogi, uwagi i przeżycia związane z kuchnią. Przygody kulinarne, savoir-vivre i inne dylematy.

Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Lolitka » 5 lis 2016, o 00:39

Lubicie kawę? Ja mogłabym ją pić litrami, ale zazwyczaj ograniczam się do dwóch dziennie. Dziś mały wyjątek, bo piję już czwartą. Chociaż właściwie dziś zaczęło się 1,5 godziny temu więc jednak pierwszą. Przerwa w nużącej pracy na małą kawkę i forum ;) Kawka z mleczkiem i odrobiną cukru to moja ulubiona. A dla was jaka?
Lolitka
 
Posty: 14
Dołączył(a): 31 sie 2016, o 17:49

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Biggirl » 6 lis 2016, o 01:15

Lubimy :) To znaczy i ja, i mój mąż lubimy pić kawę, chociaż każde z nas inną. Ja kocham słodką z mlekiem, a mąż tyko gorzką czarną.
Biggirl
 
Posty: 18
Dołączył(a): 31 sie 2016, o 18:05

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Danka » 6 lis 2016, o 02:26

A dla mnie najlepsza i jedyna w swoim rodzaju jest kawa latte. Od kiedy pierwszy raz taką spróbowałam, to teraz żadna inna mi nie smakuje. Oczywiście, zazwyczaj pijam taką w kawiarniach albo jak ktoś ma dobry expres do kawy to też się można załapać. Wyczytałam jednak niedawno, że można taką kawę robić samemu w domu i zastanawiam się, na ile to jest realne. Tutaj piszą, że wystarczy mieć wysoką szklankę i nabrać wprawy http://ozled.pl/kawa-latte-smakowy-i-estetyczny-ideal/ Próbowałam ze dwa razy, ale jednak to nie to. Ktoś z was robi taką kawę i może się podzielić wskazówkami?
Danka
 
Posty: 22
Dołączył(a): 31 sie 2016, o 17:42

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Weganka » 7 lis 2016, o 23:16

Kawy akurat nie lubię i bardzo się z tego cieszę, ponieważ nie uważam, żeby była najzdrowszym napojem świata. Wiem, że ostatnio pojawiły się informacje, że kawa jest rzekomo zdrowa. Ja w to nie wierzę, ale nikomu nie narzucam mojego punktu widzenia. Herbatę też piję rzadko, zwłaszcza tę czarną. Zazwyczaj pijam herbatki ziołowe i serdecznie je polecam. Lubię też czasem napić się czerwonej herbaty pu-erh albo jakiejś mieszanki z płatkami kwiatów. Nie przepadam natomiast za zieloną herbatą.
Weganka
 
Posty: 25
Dołączył(a): 31 sie 2016, o 17:58

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Anika » 7 lis 2016, o 23:23

Ja niestety lubię kawę, także latte, ale akurat jej nie umiem robić sama. Raczej pijam ją, jak gdzieś wychodzę. To znaczy pijałam, bo teraz karmię dziecko, więc nie piję kawy w żadnej postaci. Och, jestem już zmęczona tymi wszystkimi wyrzeczeniami i nie wiem, czy nie podejmę decyzji o wprowadzeniu mleka modyfikowanego. Nie chodzi nawet o wyrzeczenia tylko bardziej o to, że mojemu synkowi wyraźnie szkodzi moje mleko.
Anika
 
Posty: 9
Dołączył(a): 4 lis 2016, o 18:57

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Izabell » 9 lis 2016, o 00:21

Piję kawę raz dziennie rano, żeby jakoś lepiej funkcjonować. Nie jestem może jakimś wielkim smakoszem, ale po prostu przyzwyczaiłam organizm do kofeiny. Zresztą, nie mówię, że nie lubię kawy, bo smakuje mi, ale chyba mogłabym bez niej żyć, gdybym się jakoś mocno uparła. Nie widzę jednak takiej potrzeby. A latte robić nie umiem i piłam ją może ze dwa razy w życiu. Wolę małą czarną, najlepiej z ekspresu.
Izabell
 
Posty: 19
Dołączył(a): 31 sie 2016, o 17:36

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Danka » 12 lis 2016, o 00:39

Postanowiłam się nie poddawać i dzisiaj znowu spróbowałam zrobić tą nieszczęsną latte. Starałam się jak mogłam, no i w smaku niezła, ale te warstwy to mi nie bardzo powychodziły. Będę ćwiczyć do upadłego, może w końcu się uda :D
Danka
 
Posty: 22
Dołączył(a): 31 sie 2016, o 17:42

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Amanda » 28 sty 2017, o 20:11

Ja zdecydowanie nie znam się na rodzajach kawy ani na jej przyrządzaniu. Najczęściej piję po prostu rozpuszczalna z cukrem i mlekiem. Jak jest okazja, to jakąś z ekspresu, ale sama nie umiałabym się tym posłużyć. Jakieś inne rodzaje jak na przykład latte czy mocca pijam tylko sporadycznie, jeśli wybiorę się gdzieś do kawiarni.
Amanda
 
Posty: 17
Dołączył(a): 31 sie 2016, o 18:08

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Adriana » 28 sty 2017, o 20:13

Lubię kawę, ale jak nie wypiję, to nie czuję się źle. Piję ją, bo po prostu lubię. Szczególnie smakują mi kawy włoskie przygotowywane w ekspresie. Zwykle kupuję takie jak te https://www.dolce-gusto.pl/flavours Są wygodne i wychodzą naprawdę bardzo pyszne. Często moja sąsiadka przychodzi do mnie na taką kawkę, bo mówi, że nigdzie nie ma takiej dobrej jak u mnie. Nie będę się spierać z nią, bo sama uważam podobnie. Gdybym jednak bez ekspresu miała przygotować jakąś dobra kawę, nie byłoby już tak prosto. Wydaje mi się, że nie byłabym zbyt dobrym baristą.
Adriana
 
Posty: 9
Dołączył(a): 9 gru 2016, o 21:45

Re: Kawa, kawa, kawa...

Postprzez Pafcio » 1 lut 2017, o 03:30

Lubię wypić sobie z rana kawkę, czasem też w ciągu dnia, ale nie jestem jakimś wybitnym smakoszem. Na pewno nie lubię takiej fusiastej kawy zalanej wrzątkiem jak to się kiedyś pijało. Najczęściej piję rozpuszczalną czarną z cukrem, ale taką z ekspresu też nie pogardzę.
Pafcio
 
Posty: 16
Dołączył(a): 31 sty 2017, o 22:35

Następna strona

Powrót do Moja kuchnia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron